Świecka szkoła

Niedługo pierwszy września, dzień w którym dzieci pójdą do szkół i przedszkoli w całej Polsce. Od kilku dni coraz głośniej w przestrzeni medialnej o akcji jaką zainicjowało Liberte!. A jest to akcja „Świecka szkoła” – obywatelska inicjatywa ustawodawcza o zniesieniu finansowania religii z budżetu. Asumpt do takich, coraz śmielszych inicjatyw i głosów dał Janusz Palikot, który jako pierwszy z istotnych polityków dopominał się szkoły wolnej od religii, a państwa wolnego od wpływu Episkopatu. Nawet złożył w sejmie stosowne projekty ustaw.

Koszty jakie ponosi podatnik z tytułu katechezy w szkołach to około miliard czterysta tysięcy złotych rocznie, do tego dochodzą koszty pomocy naukowych i sal. To pokaźna suma, za którą można by finansować lekcje przedmiotów ścisłych lub języków obcych, ewentualnie podstaw ekonomii czy zasad funkcjonowania państwa obywatelskiego. Jak czytamy w Natemat.pl: „… ciągle szukamy sposobu, na wyrwanie się z kręgu krajów kojarzonych z tanią siłą roboczą, gdzie planuje się montownie samochodów, a nie „mózgi” firm. Państwa rozwinięte lokują produkcję w krajach tanich – same czerpiąc rentę z posiadania nowych technologii. 1,36 mld zł można by przeznaczyć właśnie na granty badawcze i nowe technologie. Chcę, żeby Polska dołączyła do tych krajów, żeby polscy naukowcy i praktycy nie sprzedawali pomysłów w fazie początkowej, lecz mieli możliwość sfinansowania badań nad nimi, byśmy sprzedawali gotowe technologie. Żeby nasze pomysły ekologicznego wykorzystania węgla niskokalorycznego, produkcji grafenu, paliw alternatywnych nie zalegały na półkach naukowców w oczekiwaniu na obcy koncern, który się zdecyduje w nie zainwestować.(Marcin Celiński)” Każda z tych propozycji daje w perspektywie dużo więcej niż zajęcia religijne. Zarówno dla pojedynczego dziecka, rodziny jak i całego państwa. Potrzebujemy więcej wykształconych, świadomych i myślących ludzi, a nie bogobojnych znawców katechizmu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że państwo nie ma absolutnie żadnego wpływu na kształcenie i dobór katechetów, ani na to, co oni na tych lekcjach robią. To podlega tylko i wyłącznie kurii. Nie jest wcale wyjątkiem faszerowanie młodych i wrażliwych umysłów filmami aborcyjnymi, absurdalnymi historiami, homofobią, rasizmem, ksenofobią, nienawiścią do innych, lękiem przed nieznanym i politycznymi agitkami. Ale nawet i bez tego jest kiepsko. Jak słusznie zauważył prof. Dawkins „Bóg Starego Testamentu to chyba jeden z najmniej sympatycznych bohaterów literackich: zawistny (i dumny z tego), małostkowy i niesprawiedliwy typ, z manią na punkcie kontrolowania innych i niezdolny do wybaczania, mściwy i żądny krwi zwolennik czystek etnicznych, mizogin, homofob i rasista, dzieciobójca o skłonnościach ludobójczych (oraz morderca własnych dzieci przy okazji), nieznośny megaloman, kapryśny i złośliwy tyran. Ci z nas, którzy od najwcześniejszego dzieciństwa się z nim stykają, nie dostrzegają tego horroru. Dopiero błogosławiona niewiedza stwarza odpowiednią perspektywę.” Biblia pełna jest przemocy, zbrodni, niezrozumiałych nakazów, zakazów, szalonych i nieprzystających do współczesności przykazań. To właśnie jest ładowane do głów dzieci przez nieprzygotowanych do pracy z dziećmi ludzi. Nagi facet, z rozprutym brzuchem, przybity do krzyża, a wcześniej męczony w sposób barbarzyński, nie jest tym co dzieciom powinniśmy koniecznie wtłaczać do chłonnych umysłów. Przecież droga krzyżowa to makabryczna historia, tak samo apokalipsa. Takie obrazki i wiara w cuda, zmartwychwstanie, tajemne moce, niepokalane poczęcie zabijają w dzieciach zdolność myślenia przyczynowo-skutkowego i podważają logikę, wzmacniają natomiast myślenie magiczne, to nie jest najlepsze w co możemy wyposażyć człowieka w drodze do dorosłości. To jest przemoc wyrządzana dzieciom, ze szkodą dla ich psychiki i umysłu. Jak pisze w „Bogu urojonym” prof. Dawkins „Jeśli całe twoje wychowanie, wszystko, co mówili ci rodzice, nauczyciele i księża, każe ci wierzyć, naprawdę wierzyć, całkowicie i bezgranicznie, że grzesznicy spłoną w piekle (albo w jakiś inny równie odpychający religijny przesąd, na przykład w to, że kobieta jest własnością męża), wówczas całkiem prawdopodobne, że czyjeś słowa skrzywdzą cię mocniej i na dłużej niż jego czyny. I dlatego uważam, że posługiwanie się określeniem „molestowanie” nie jest w żadnym przypadku nadużyciem i przesadą, kiedy opisujemy to, co nauczyciele i kapłani robią dzieciom, każąc im wierzyć na przykład, że karą za grzech główny niewyznany na spowiedzi jest wieczne potępienie i piekielne męki.” Oczywiście mniejszy wpływ ma to na dzieciaki w wieku kilkunastu lat, ale na najmłodszych wpływ ma spory i niestety niekoniecznie pozytywny czy neutralny. A przypominam, że w Polsce zajęcia z indoktrynacji religijnej prowadzi się już od przedszkola. Oczywiście tylko w celu wzbudzania lęku, często na całe życie, warunkowania odruchów i przywiązania mentalnego do konkretnego modelu państwa, takiego jaki leży w partykularnych interesach hierarchii kościelnej. Pogląd jakoby tylko z religii można było wywieść jakąś szczególnie wartościową moralność, jest tyleż absurdalny co po prostu głupi. Jaką moralność z religii wywiedli krzyżowcy i Krzyżacy? Jaką inkwizycjoniści, konkwistadorzy czy uczony w katolickiej szkole, przyjaźniący się z księdzem, śpiewający w kościelnym chórze i służący do mszy Adolf Hitler? Jaką z religii moralność wynieśli Osama Bin Laden i zamachowcy na Word Trade Center? Jaką pedofil arcybiskup Wesołwski, czy współodpowiedzialny za ludobójstwo w Rwandzie arcybiskup Hoser, by wymienić najnowsze wydarzenia? Przecież to niedorzeczne. Steve Weinberg, amerykański fizyk i laureat Nagrody Nobla, powiedział kiedyś: „Religia stanowi obrazę dla ludzkiej godności. gdyby jej nie było, mielibyśmy dobrych ludzi robiących dobre rzeczy i złych ludzi czyniących zło. Tylko religia może sprawić, że dobrzy ludzie robią złe rzeczy„. Już dawno dowiedziono, że moralność człowieka kształtowała się na drodze doboru naturalnego. Podstawowy zbór praw jest produktem ewolucji – powstał w celu zapewnienia ciągłości naszego gatunku. Nasze decyzje są wynikiem zazwyczaj mechanizmów emocjonalnych, które wymusiły na nas konieczność współpracy najpierw w małych grupach, następnie plemionach, a w końcu społeczeństwach. Przykazania nie morduj czy nie kradnij, są wynikiem powstawania norm społecznych, wynikających z biologii, dodatkowo kształtowanych przez kulturę. Istotne są też konsekwencje jakich możemy doświadczyć w ramach interakcji ze społecznością w której żyjemy. Dowiedziono także, że podobne postawy mają wszyscy ludzie nie zależnie od religii, czy jej braku. Nawet nie znające żadnej cywilizacji, zagubione w puszczy amazońskiej, małe plemiona żyjące de facto w epoce kamienia łupanego i kulturze łowców zbieraczy.

Badania naukowe potwierdzają dobitnie, że podstawowe zasady określane przez ludzi jako moralne, są bardzo często spotykane w świecie zwierząt, gdzie opieka nad młodymi, pomoc innym członkom stada czy współpraca przynosi wszystkim korzyści, a jednostki w naszym rozumieniu amoralne, czy aspołeczne są usuwane poza stado. Tym samym skazywane często na śmierć i niemożność replikacji swoich genów.

Tak więc uważam, podobnie jak przytłaczająca większość naukowców i pedagogów, że lekcje religii w szkołach, są bardziej szkodliwe niż pomocne. Uczmy dzieci samodzielnego, krytycznego myślenia, wątpienia, zadawania pytań, szukania odpowiedzi, ciekawości świata i innych, podążania nie utartymi ścieżkami i odrzucania dogmatów. Religia jest zaprzeczeniem tego wszystkiego, szczególnie w takim wydaniu w jakim ją serwują w polskich szkołach. Ogromne pieniądze jakie na to wydajemy możemy wydać lepiej i z dużą korzyścią dla nas wszystkich. Zachęcam do zapoznania się ze stronami, które podlinkuję poniżej, do składania podpisów pod tą inicjatywą, laikami na fejsie niczego nie zmienimy w tym kraju. Na stronie Liberte! Podane są miejsca, w których można składać podpisy. Strona na Facebooku jest stale aktualizowana. Czytajcie, podpisujcie, udostępniajcie, walczcie o swoje pieniądze, o swoje dzieci i ich przyszłość.

Artur

http://liberte.pl/swiecka-szkola-projekt-ustawy/

https://www.facebook.com/events/1010965208932040/

Reklamy

9 uwag do wpisu “Świecka szkoła

  1. Pośrednio dotyczy każdego, bo wpływa na społeczeństwo i państwo w którym żyjemy. A co do słowiańszczyzny i chrześcijaństwa….to przymierzam się do wpisu na ten temat, bo to bardzo ciekawe i mało znane zagadnienie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Lubię to

  2. Oczywiście zgadzam się z tym, co przeczytałam, a szczególnie z tym, że pieniądze (cholernie duże pieniądze), które są przeznaczane na naukę religii w szkołach, powinny znaleźć lepszy cel. Jednak zaczęłam się zastanawiać jak ja wspominam lekcje religii i jak, jako dziecko, podchodziłam do sprawy. Otóż jedyne co pamiętam, to to że musiałam wykuwać na pamięć różnego rodzaju modlitwy i przykazania. Chodzi mi o to, że nie wiem czy te wszystkie drastyczne sceny, o których piszesz, tak bardzo i tak świadomie zapadają w pamięci dziecka. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że nie, że do mnie to wszystko dotarło nieco później (jak po prostu zaczęłam drążyć temat). Ale faktycznie, teraz z perspektywy czasu wiem, że coś zostało mi odgórnie narzucone. A tak nie powinno być.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Po pierwsze dzięki za wizytę i komentarz, milo Cię u nas gościć 🙂
      Po drugie, to że nie pamiętasz czegoś świadomie, nie znaczy wcale, że nie ma to wpływu na podświadomość. Chyba zgodzimy się, że podświadomość ma ogromny wpływ na człowieka. Zgodzimy się też, że istotny wpływ na człowieka dorosłego mają pierwsze lata życia, a co z tego pamiętasz świadomie? Niewiele. A przecież całe gałęzie psychologii i metodyki nauczania się na tym opierają. Dlatego też mamy ostrzeżenia na filmach czy grach dotyczące wieku. Dlatego nie zabieramy dzieci tam, gdzie jest przemoc, na egzekucje, polowania i do rzeźni. Przynajmniej nikt normalny tego nie robi.
      Po trzecie w końcu, czas i wysiłek jaki został poświęcony na lekcje katechezy, został zabrany, a mógł być poświęcony na coś innego. Naukę języka obcego, filozofii, logiki, przedmiotu ścisłego, wrażliwości muzycznej, plastycznej, społecznej itd.
      Pozdrawiam serdecznie – Artur

      Lubię to

  3. Nauczycielliceumwktorymjestreligia!

    Jak się bierze za krytykę Biblii to trzeba się przygotować a nie cytować jednego pseudo naukowca. Uśmiałam się czytając te wyssane z palca teorie o szkodliwosci Biblii dla mlodych umysłow, które to karmione są krwiozerczymi obrazkami przez katechetów i zamieniają się w bogobojnych znawcow katechizmu! Dobre!
    Jezus miał rozpruty brzuch na krzyżu?! Był nagi? Pańska wiedza o religii, którą tak pan krytykuje, jest żałosna, więc trudno te wywody traktować poważnie.
    Do szkoły, douczyć się, Artur!

    Lubię to

    1. Prof. Dawkins jest zoologiem, etologiem i ewolucjonistą na na Uniwersytecie Oksfordzkim, w przeciwieństwie do teologów po KUL, jest naukowcem. Ewolucja w przeciwieństwie do teologii jest nauką. Nie napisałem, że indoktrynacja katechezą zmienia dzieci w bogobojnych wyznawców katechizmu – dane samego KK temu przeczą. Pisałem o czyś innym. Z tego co ja wyczytałem w Biblii, Jezus nie umierał w pluszowym fotelu, ubrany w garnitur od Armaniego, popijając drinki z palemką i słuchając najnowszej płyty Behemota. Opis drogi krzyżowej, ukrzyżowania i śmierci Jezusa jest dość szczegółowy i warto do niego sobie sięgnąć. A wizerunek tego można znaleźć w każdym urzędzie, w każdej szkole, w każdym praktycznie miejscu przestrzeni publicznej. Ja tam widzę nagie, zakrwawione zwłoki z pokaźną dziurą w brzuchu, przybite do krzyża – http://bernardus-media.gloria.tv/mv/media-595338-2.jpg?upstream=justina-media.gloria.tv%2fh&sum=4a86A08d-Sqc7bKyA95ppg&due=1482192000 Jeśli dalej masz jakieś wątpliwości, to polecam obejrzeć „Pasję” Gibsona, dość często swego czasu puszczaną na lekcja katechezy.
      Pozdrawiam – Artur

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s