Energia

Follow my blog with Bloglovin

Dziś będzie o zakupie starego domu w trochę innym ujęciu. W ujęciu globalnym z punktu widzenia energii oraz pieniędzy. Najpierw kilka słów o pieniądzach. Pokutuje powszechnie opinia, że zakup starego domu i jego remont jest nieopłacalny, bardziej opłaca się postawić nowy.

Czytaj dalej „Energia”

Strach ma wielkie oczy

Follow my blog with Bloglovin

Artur mówi, że jeśli nie mam żadnego problemu to go sobie wymyślę, a jeśli pojawia się jedynie jakieś potencjalne zagrożenie, to ja je zaraz odkopie i włączę syreny, tak aby nie dało się przejść koło niego spokojnie. Dlatego jak usłyszałam, że musimy natychmiast jechać z naszym synkiem do szpitala to na strach i nerwy jakie mnie ogarnęły nie ma słów. Czytaj dalej „Strach ma wielkie oczy”

Sprzedam stary dom do remontu

Follow my blog with Bloglovin

Remont starego domu to nie cel sam w sobie. To styl życia. To sposób spędzania wolnego czasu. To filozofia. Jeśli tego nie czujesz to wszystko sprowadza się do chłodnej kalkulacji : czy warto ? A w takim wypadku nie trzeba tęgiej głowy, by stwierdzić , że nie, nie warto. I nie mam tu na myśli kasy. Więc jeśli zamiast po nocach śnić w kolorze sepii o skrzypiących drzwiach, mrozie malującym obrazy w drewnianych ramach okien, zakurzonych zakamarkach i sowach pohukujących na strychu, wizja remontu spędza Ci sen z powiek, to nie będziemy Cię namawiać.  Jednak tam gdzie jedni widzą tylko niekończącą się pracę i worek bez dna, drudzy czują potencjał, a każdy wydany grosz traktują jak inwestycję w „ żyli długo i szczęśliwie” .

Czytaj dalej „Sprzedam stary dom do remontu”

Listonosz nigdy nie puka dwa razy

Z pocztą polską łączy mnie dość toksyczny związek. Wzajemnie utrudniamy sobie życie, oni mi chujkładzeniem, a ja im skargami. Niestety jesteśmy na siebie skazani.  Myślę jednak, że powoli dochodzimy do tego etapu, w którym tolerujemy się z pobłażliwym uśmiechem. Ale od początku. Czytaj dalej „Listonosz nigdy nie puka dwa razy”