Listonosz nigdy nie puka dwa razy

Z pocztą polską łączy mnie dość toksyczny związek. Wzajemnie utrudniamy sobie życie, oni mi chujkładzeniem, a ja im skargami. Niestety jesteśmy na siebie skazani.  Myślę jednak, że powoli dochodzimy do tego etapu, w którym tolerujemy się z pobłażliwym uśmiechem. Ale od początku. Czytaj dalej „Listonosz nigdy nie puka dwa razy”

Reklamy