Jak zaoszczędzić 50, 100 i 150 tysięcy na remoncie starego domu, cz. 1

Część I. Jak zaoszczędzić 50 tysięcy na materiałach. (i być eko przy okazji)

Na wstępie chcę zaznaczyć, że te tytułowe sumy są umowne i zależą od wielu czynników. Dotyczą też ludzi, którzy chcą wyremontować stary dom, trochę popracować sami, pokombinować i zrobić coś unikatowego, a nie katalogowego. Oczywiście adresuję te rady do ludzi niedysponujących wielką kasą, lub/i chcących żyć bardziej eko. Na pierwszy ogień pójdą oszczędności na materiałach budowlanych, instalacyjnych i wykończeniowych. Czytaj dalej „Jak zaoszczędzić 50, 100 i 150 tysięcy na remoncie starego domu, cz. 1”

Podaj cegłę

Najnowsze odkrycia archeologiczne wskazują, że ludzkość domostwa, stałe osady buduje już być może od około 70 tyś. lat. Naukowcy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu podczas trwających wykopalisk w Sudanie, odsłonili stanowiska pozwalające domniemywać, że już wtedy Homo sapiens tworzył dość okazałe domostwa, do tego na trudnym, podmokłym terenie. Osady i domostwa pojawiały się coraz częściej, a wraz z upowszechnianiem się rolnictwa i hodowli zwierząt budownictwo wybuchło z wielką mocą. Był to okres pomiędzy 10 a 3 tysiące lat temu. Pierwsze materiały z jakich budowano to drewno, kamień, glina i ziemia. Następnie zaczęto wytwarzać cegły. Tych materiałów w budownictwie używamy do dziś. Ja chciałbym się tu skupić na cegłach, najpowszechniejszym materiale budowlanym i głównym składniku starych i nowych domów oraz na tym, czym je łączono i wykańczano. Czytaj dalej „Podaj cegłę”

Sprzedam stary dom do remontu

Follow my blog with Bloglovin

Remont starego domu to nie cel sam w sobie. To styl życia. To sposób spędzania wolnego czasu. To filozofia. Jeśli tego nie czujesz to wszystko sprowadza się do chłodnej kalkulacji : czy warto ? A w takim wypadku nie trzeba tęgiej głowy, by stwierdzić , że nie, nie warto. I nie mam tu na myśli kasy. Więc jeśli zamiast po nocach śnić w kolorze sepii o skrzypiących drzwiach, mrozie malującym obrazy w drewnianych ramach okien, zakurzonych zakamarkach i sowach pohukujących na strychu, wizja remontu spędza Ci sen z powiek, to nie będziemy Cię namawiać.  Jednak tam gdzie jedni widzą tylko niekończącą się pracę i worek bez dna, drudzy czują potencjał, a każdy wydany grosz traktują jak inwestycję w „ żyli długo i szczęśliwie” .

Czytaj dalej „Sprzedam stary dom do remontu”